To już koniec.
Tak koniec.
Nie ma już prawie nic
jest tylko nicość oraz
przepaść do otchłani w
którą my wpadamy
zajęci sobą w objęciach śmierci.
A gdy tak spadamy nasze
myśli są przy życiu
natomiast ciała
owładnęła śmierć.
Och mała nie myślmy o życiu
przecież zginiemy.
Nie martw się możliwe iż spotkamy Hadesa
Który nas poprowadzi.
Poprowadzi nas przez morze przodków
nie bój się śmierć nic nie boli to życie krzywdzi.
Hades nas poprowadzi...Hades nas poprowadzi...
Mój pierwszy wiersz sorry że tak chaotycznie napisany ale nie lubię pisać na kompie
jestem otwarty na opinie negatywne jak i pozytywne
Ostatnio zmieniony przez Bennok 11-05-2008, 18:38, w całości zmieniany 1 raz
Słownik ortograficzny??.Przecież napisałem, że przepraszam za to, że ten tekst jest chaotyczny.I jeszcze jedno słowa piosenki w mojim wierszu. było nie ma już prawie nic i to nie ma nic wspólnego z żadną piosenką.
(...) Oh mała nie myślmy o życiu
przecierz zginiemy.
Nie martw się możliwe iż spotkamy hadesa
Który nas poprowadzi.
Poprowadzi nas przez moze przodków (..)
Ogłoszę konkurs: w w/w fragmencie wskaż błędy (dowolnego rodzaju) i uzasadnij swój wybór.
Zwycięzcą konkursu zostanie osoba, która wskaże największą ilość błędów.
Przyjemne z pożytecznym: taki konkurs będzie miał równocześnie walor rozrywkowy i edukacjyjny.
Bennok napisał/a:
Przecież napisałem, że przepraszam za to, że ten tekst jest chaotyczny.
A ja myślałem, że ten chaos jest częścią wiersza. Taka naturalna jego kompozycja
Czy słowo "przepraszam" w automagiczny sposób poprawiło błędy?
Zdając sobie sprawę, że wiersz jest "chaotyczny", nie chciało ci się sprawdzić nawet błędów (i to takich, które bez czytania "biją" po oczach), pomimo tego postanowiłeś ten wiersz upublicznić?
Chciałeś poznać opinię innych? To trzeba było poświęcić te 2 minuty na poprawki. Zlekceważyłeś swoich (potencjalnych) czytelników.
Bennok napisał/a:
I jeszcze jedno słowa piosenki w mojim wierszu. było nie ma już prawie nic i to nie ma nic wspólnego z żadną piosenką.
Twoje słowa pewnie nie.
Cytat podany przez Trojana zdecydowanie ma coś wspólnego. Zrozumiesz za jakiś czas.
Bennok napisał/a:
PS:Ja mam 14-lat
I chwała ci za to, że próbujesz pisać. Masz jeszcze czas na to żeby zapanować nad "chaosem".
Nie poddawaj się. Słów krytyki nie traktuj jak złośliwości tylko wyciągaj wnioski.
Powiedz mała czemu odpłynęłaś, beze mnie?
Powiedz mała czemu zdradziłaś mnie?
Przecież mieliśmy przepłynąć razem
błękitny ocean.Tymczasem ty zdradziecko
wypłynęłaś sama beze mnie.
Niestety będę musiał wypłynąć sam bez ciebie.
By wśród fal pienistych morza zdrady odnalezc
twój czarny cień.Kiedy już zapytam go o powód
dla którego odeszłaś zabiję cię w świetle krwawego księżyca
bo księżyc jest wrogiem ofiary lecz przyjacielem mordercy.
Zabójca swej kochanki wyciągnął złoty
miecz ze starożytnej krypty do której wrzucił spętaną oblubienicę.
Następnie przystawił miecz do jej czarnego serca i pchnął.Morderca
nie mogąc wybaczyć sobie tego co zrobił rzucił się z przepaści wprost w zdradzieckie morze.
Jeżeli jest coś żle to poprawcie czekam na komentarze
Niedługo napiszę więcej. a w tym zdaniu chodziło mi o to że raczej zabójcy zabijają w nocy,w nocy jest najwięcej napasci itp.Np ja jakbym czuł się zagrożony ze strony drugiej osoby jak by jakiś morderca polował na mnie raczej bałbym się wychodzić na dwór w świetle księżyca natomiast na dniu nie bałbym się wogule a i jeszcze w nocy chyba lepiej się zabija co nie hhehe
ps: i o co chodzi ci z tym "Na co czekasz bennok"?
Nie do końca o takie wyjaśnienie mi chodziło (chodziło mi o formę, która jest nieadekwatna do treści - domyśliłem się "co autor miał na myśli")
Porównaj te zdania:
"Janek jest strażakiem lecz lekarzem."
"Janek nie jest lekarzem lecz strażakiem."
ewentualnie:
"Janek jest strażakiem i lekarzem."
ewentualnie
Janek jest nie tylko strażakiem, lecz również lekarzem."
Czyli:
"bo księżyc jest wrogiem ofiary lecz przyjacielem mordercy"
"bo księżyc nie jest wrogiem ofiary lecz przyjacielem mordercy"
ewentualnie:
"bo księżyc jest wrogiem ofiary i przyjacielem mordercy"
ewentualnie:
"bo księżyc jest nie tylko wrogiem ofiary, lecz również przyjacielem mordercy"
Widzisz różnice?
Nie można napisać, że "ktoś jest wrogiem lecz przyjacielem" albo "coś jest czerwone lecz zielone".
Tak na szybko:
lecz «spójnik wyrażający przeciwieństwo, kontrast lub odmienne treści»
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2477706
Oraz:
http://usjp.pwn.pl/lista.php?co=w+og%F3le (to odnośnie "wogule")
(ja wiem, że internet ma swoje prawa i nie da się całkowicie wykluczyć popełniania błędów ort. czy literówek - popełnia je każdy. Tyle, że niektóre są tak rażące, że aż niesposób je ignorować. Jeżali chcesz pisać wiersze nie tylko do szuflady to przyjmij dobrą radę: zacznij korzystać ze słownika. Nikomu nie będzie się chciało komentować wierszy, w których są takie błędy - po prostu nie warto)
U mnie z pisaniem wierszy to jest tak jak z malowaniem obrazów. Jedne mi się podobają, a inne nie, a w życiu obrazu nie namalowałem (ani wiersza nie napisałem ).
To tak jak z krytykami filmowymi: ach! och! cmok, cmok! fe...! Ale tylko nieliczni jakiś film faktycznie popełnili.
To tak jak ja
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum