Ale po 5 latach na fizyce, po wielu latach obcowania z literaturą sci-fi i grami komputerowymi - nie zaskakuje już tak jak poprzednie...
Na wstępie ośmielę się przywitać ze wszystkimi uczestnikami tego forum. Choć "Fantastykę" czytam od lat (aż cały czas to dla mnie "Fantastyka", a nie "Nowa Fantastyka") i prenumeruję też od lat, jednak na forum pojawiam się od niedawna.
Ale tutaj taka okazja, o Dukaju porozmawiać... "Perfekcyjna Niedoskonałość" to zapewne po "Innych pieśniach", które w ogóle wydają się "ponad", najlepsza książka Jacka Dukaja. Informacja, jaką otrzymałem na innych stronach www na temat oczekiwanej kontynuacji, troszkę mnie zasmuciła. Ale nie tak, jak brak produkcji Jacka Dukaja od dwóch lat. To boli. A Dukaj to jedyny pisarz fantasta, którego czyta moja matka , a ona lubi ambitnie, ale Lema nie tknęła.
Mój typ zatem, to "Inne pieśni".
_________________ Jak dziecko, dzikie i nieokiełznane,
jedz mięso i bądź szalony. (Saraha)
Że też tutaj musiałem się dowiedzieć, że na lody trzeba będzie poczekać
Chyba w ramach zadośćuczynienia najpierw zaległości nadrobię - parę miesięcy temu "Czarne oceany" na ekologicznym dorwałem tanio, trzeba jeszcze przeczytać... A jeszcze "Extensa", "Xavras Wyżryn", "W kraju niewiernych"...
Właśnie skończyłam Inne pieśni. IMPONUJĄCE! To niesamowite co to Dukaj potrafi stworzyć. Chylę czoła przed nieograniczoną fantazją i umysłem autora.
Trudna i wymagająca lektura, ale warto. Dobrze, że jeszcze takie ksiązki powstają.
_________________ When Fortune comes grasp her with a firm hand - in front, I tell you, for behind she is bald...
Po prostu każda jego książka jest inna i to świadczy o jego wielkości, olbrzymich możliwościach i elastyczności, a przede wszystkim nie uleganiu presji rynku. Jeśli to jest dla Ciebie ta "inna droga" to tym większy szacun dla Dukaja.
Kto miał już w ręku Wrońca?
_________________ When Fortune comes grasp her with a firm hand - in front, I tell you, for behind she is bald...
Ja jakieś pół roku temu, Kupiłem - na ślepo - w Empiku "Lód" Dukaja. Nie wiedziałem wtedy nic o autorze, gdzieś tam w internecie przemknęły mi tylko przed oczyma recenzję. W ogóle mało wtedy byłem jeszcze rozeznany w fantastyce (i ciągle jestem). W lato mało czasu na czytanie miałem, w transsybirze byłem we wrześniu, w wyniku rozpoczęcia nauki czytanie w ogóle stanęło na dwa miesiące. Przypadł też wtedy najsłabszy moment książki, kiedy autor rozhulał wątek kryminalny, oraz, że tak go nazwę, towarzyski. Jednak w końcu się sprężyłem, i w miesiąc przetrawiłem 700 stron, kończąc lekturę. Powiem że ogólnie bardzo mi się podobało. W szczególe wątki naukowe i rozważania o wstydzie. Wątek kryminalny zakończył się, jak na mój gust bardzo dobrze. Dowodem wskazującym mordercę okazało się dosłownie jedno zdanie. Co prawda w (jak zdawałoby się) finalnej scenie z ojcem, straciłem nadzieję w porządne zakończenie, tak rozdział z Rasputinem, a potem z Towarzystwem Przemysłu Historii S. A., były po prostu genialne.
A tymczasem, na półce, po nader owocnym mikołaju, czekają na mnie "Inne pieśni", i "W kraju niewiernych"
_________________ "– Mam go zaatakować? Tak ni z tego, ni z owego, bez powodu?
– Powód masz. Najlepszy z możliwych.
– Jaki?
– Dzisiaj Ptak jest do pokonania."
Ja jestem w trakcie czytania "Wrońca". Na wstępie (choć w zasadzie jestem bliżej końca) mogę powiedzieć, że jest zaskakująca. Nie spodziewałem się, że w taki sposób można opisać grudniową noc '81. Zaskakująca i wciągająca. Pełen dwuznaczności, "gier językowych i fantasmagorii sen o utraconym dzieciństwie, zamglonej młodości". Gorąco polecam już na tym etapie. Bomba!
Pozdrawiam.
_________________ Zapraszam do dyskusji na temat fantasy
Trzeba by zaaktualizować ankietę. Z tego co czytałam Dukaja, uważam, że najlpeszy jest Wroniec. Za pomysł, za innownacyjne podejście do historii, za fenomenalny język pełen dwuznaczności. Do tego jestem pełna podziwu dla Dukaja, że po raz kolejny udowodnił, że jest w stanie tworzyć totalnie różne książki. Jak dla mnie facet jest geniuszem.
_________________ When Fortune comes grasp her with a firm hand - in front, I tell you, for behind she is bald...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum